Szykuję przyczepę kempingową na sezon

Zaczyna się sezon wakacyjny, więc za chwilę można wyruszyć w kolejną długą podróż z przyczepą kempingową. Moda na karawaning jest coraz bardziej popularna. Coraz więcej ludzi właśnie w ten sposób spędza swoje urlopy. Ja swoje marzenia o przyczepce spełniłem kilkanaście lat temu i cały czas używam jednej i tej samej przyczepy. Przed każdym sezonem skrupulatnie ją przygotowuję.

Nowa pompa na kemping

pompy do kempinguNa kolejny sezon postanowiłem wymienić całą instalację kanalizacji. Jeśli chodzi o zbiornik na ścieki to wszystko było wymieniane przed poprzednim sezonem, więc w tym nie musiałem niczego przy tym ruszać. Chodziło mi o całkowite odnowienie instalacji wodnej. Na ten sezon zaplanowałem wymianę pompy do kempingu, ponieważ chciałem być za tą instalację w stu procentach pewny. Z poprzedniej pompy korzystałem przez dziesięć lat i chociaż była niezawodna i sprawna to postanowiłem wymienić ją na nową. Czasem ma się takie poczucie, że trzeba zainwestować w coś nowego. Pompa pełni bardzo ważną funkcję, ponieważ pompuje wodę do kraniku bezpośrednio ze zbiornika na wodę. Oczywiście zbiornik mam malutki, bo to tylko przyczepa a nie kamper. Nie zmienia to jednak faktu, że dobra pompa potrafi podawać wodę bardzo oszczędnie i wydajnie. No i oczywiście pompy do przyczep kempingowych zasilane są z gniazdka samochodowego, a więc wystarczy im dwanaście voltów napięcia elektrycznego. Po wymianie pompy mam absolutną pewność, że przez kilka kolejnych lat nic mnie nie zaskoczy.

Za chwilę wyjeżdżam z żoną i synkiem na kolejną eskapadę. Pola kempingowe mamy już zarezerwowane, więc czeka nas niezapomniana przygoda. Jestem pewien, że świetnie przygotowana do sezonu przyczepa będzie działać niezawodnie. Nie ma możliwości, żeby w moim kempingu cokolwiek mnie zaskoczyło.