Dlaczego warto zdecydować się na mikrodermabrazję?

Informacje nie tylko polityczne

Dlaczego warto zdecydować się na mikrodermabrazję?

Po ostatniej zimie, która była wyjątkowo mroźna, zauważyłam, że moja skóra twarzy jest w bardzo kiepskim stanie. Była widocznie przesuszona, co powodowało wiele podrażnień i nierówności. Kiedy starałam się zrobić wszystko, by ją jak najbardziej nawilżyć, efekt był jedynie taki, że w niektórych miejscach zaczęła się przetłuszczać. Fatalny wygląd mojej twarzy, do którego doszły jeszcze rozszerzone pory, sprawił, że postanowiłam szukać pomocy u doświadczonych specjalistów.

Mikrodermabrazja jako ratunek dla wymagającej cery

mikrodermabrazjaUmówiłam się na wizytę do dermatologa, z którego usług korzystam od wielu lat. Mam do niego ogromne zaufanie i do tej pory zawsze znajdował dla mnie skuteczne metody leczenia. Omówiłam dokładnie problem i wyznałam, że próbowałam już chyba wszystkiego, ale nic nie działa tak, jak powinno. Kiedy dermatolog wysłuchał, o co chodzi i obejrzał dokładnie moją skórę, uznał, że najlepszym wyjściem będzie mikrodermabrazja. Początkowo byłam nieco zaskoczona, ponieważ nigdy nie słyszałam o takim zabiegu, ale po krótkiej rozmowie z lekarzem poznałam nieco więcej szczegółów i pozbyłam się wszelkich wątpliwości. Dowiedziałam się, że jest to zabieg bardzo często wykonywany u osób, które zmagają się z podobnymi dolegliwościami, co ja. Ponadto, jest całkowicie bezpieczny — specjalistyczny sprzęt wykorzystywany do mikrodermabrazji usuwa martwy naskórek stopniowo, dzięki czemu ryzyko wystąpienia podrażnień czy głębszych ran praktycznie nie istnieje. Ucieszyłam się też, że zabieg nie jest aż tak kosztowny, jak przypuszczałam. Dzięki temu mogłam z niego skorzystać bez obaw, że zbytnio nadwyrężę domowy budżet.

Kiedy umówiłam się na pierwszą wizytę w gabinecie medycyny estetycznej, nie mogłam się doczekać, aż nastanie w końcu jej termin. Na samym początku nieco bałam się, że zabieg będzie bolesny albo będę odczuwać podczas niego pewien dyskomfort. Byłam bardzo zaskoczona, gdy nic podobnego się nie wydarzyło, a zamiast tego, udało mi się zrelaksować i zapomnieć o codziennych problemach.