Co zyskuje maratończyk depilując się laserem?

Bieganie to sport w którym wynik uzależniony jest od wielu czynników. Zawodowcy wiedzą, że biegacz powinien być jak najbardziej aerodynamiczny. W przypadku długich maratonów działającym sposobem na zapewnienie tego czynnika jest depilacja. Trzeba jednak zadbać o to, by była przeprowadzona dokładnie, ponieważ zyskasz kilka dodatkowych minut w biegu.

Depilacja laserem u biegaczy

depilacja laserowaKażdy maratończyk, któremu zależy na wyniku w rankingach powinien poddać się depilacji. Depilacja laserowa to zabieg całkowicie bezbolesny, a także bardzo skuteczny. Po kilku zabiegach biegacz nie musi już zajmować się tego typu rzeczami. Wystarczy umówić się na sesję. Mimo, że jest to wykonywane najczęściej w klinikach, to nie jest to drogi zabieg. Wielu sławnych sportowców decyduje się na depilację. Pomaga to w biegach o dystansie powyżej pięćdziesięciu kilometrów. Ile czasu można zyskać? Postarałem się wykonać samodzielne badania, które dowodzą, że zyskiwanie czasu po depilacji to fakt. Średnio na dziesięć kilometrów zyskujemy trzydzieści sekund. Każde kolejne dziesięć kilometrów to więcej cennego czasu. W biegach na sto kilometrów zyskujemy ponad pięćset sekund. Jest to co najmniej osiem minut. Taka przewaga czasowa spokojnie wystarczy, aby kilka miejsc wyżej na mecie. Tym samym sposobem kierują się rowerzyści, nawet najlepiej wytrenowani. Im bardziej jesteśmy aerodynamiczny, tym lepsze wyniki osiągamy podczas ultramaratonu. 

Praca nad sobą to nie tylko trening. Bieganie to styl życia, któremu czasem trzeba się delikatnie poświęcić. Oczywiście nie jest to żadne z wyrzeczeń. Zabieg depilacji jest zupełnie bezbolesny, dlatego biegacz nawet tego nie odczuwa. W zamian może się skupić na trenowaniu, ponieważ wie, że żaden z innych czynników nie wymaga poprawy.