Chlor w tabletkach i pobyt w hotelu

Kilka tygodni wcześniej planowałem pobyt na wakacje. Głównie chciałem odpocząć od pracy i się zrelaksować. Jako miejsce docelowe wraz z żoną wybrałem Toruń. Tam mogłem się idealnie zrelaksować i podziwiać piękno tak starego miasta.

Lepszej jakości chlor w tabletkach

chlor w tabletkach

Jako nocleg wybraliśmy luksusowy hotel nas Wisłą i mogliśmy w nim miło spędzić czas. Moja ukochana zazwyczaj była w sporym spa, a potem przechodziła do sauny. Twierdziła, że jest wyjątkowym miejscem i tam jej ciało może naprawdę odpocząć. Mi osobiście bardzo spodobały się ich zapachy do sauny. Były delikatne i nie odurzały swoim aromatem. Czasami był ten problem, że zapach stawał się zbyt intensywny. Jednak mi nie podobał się miejscowy basen. Uważałem, że chemia basenowa jest zbyt silna. Pływając czułem jak pieką mnie oczy, a po wyjściu musiałem się porządnie umyć. Moje ciało miało nie przyjemną woń i pachniałem jak chlor do basenu. Wtedy stwierdziłem, że nie będę z niego korzystać i lepiej skupię się na zwiedzaniu. Moja żona na ten temat miała jednak odmienne zdanie. Według niej ich chemia basenowa była lepsza niż nasz poprzedni chlor w tabletkach. Miała rację, ponieważ dawniej nabywaliśmy do naszego baseniku jakieś dziwne i podejrzane tabletki multifunkcyjne do basenu, które nie dawały żadnego porządnego efektu. Na dodatek ich cena była bardzo wysoka i to wszystko się nie opłacało. Oczywiście w wynajmowanych przez nas basenach hotelowych było zupełnie inne uzdatnianie wody basenowej. Ja jednak nie mogłem się do tego przekonać i pływanie nie sprawiało mi żadnej przyjemności.

Jednak wieczorami robiliśmy sobie spacery na stare miasto, które wydawało się nie zwykle okazałe oraz malownicze. Najbardziej urzekła mnie Wisła, która miała wspaniały widok i można było udawać się na rejs do Ciechocinka.